A Ty znasz już te 3 wyjątkowe fotografki? Konta na Instagramie, które warto obserwować.

Gdybym miała wskazać trzy źródła swojej największej fotograficznej inspiracji, niezaprzeczalnie wśród nich znalazłby się Instagram, który uwielbiam jako platformę, a który chyba jednak jeszcze nie do końca jest dla mnie zrozumiał w fotograficznym działaniu, ale spokojnie wszystko jest do nauczenia. Ogarniemy więc i ten temat. Nie o moich planach i działaniach jednak miał być ten wpis, a o Instgramowych kontach, które z ręką na serduszku mogę polecić i które sama ściśle, notorycznie, konsekwentnie i bezustannie obserwuję od dłuższego czasu.

Przejdźmy zatem do rzeczy.

Konta, które będę Ci prezentować to konta, które tak jak już wcześniej wspomniałam znam od dłuższego czasu. Wszystkie należą do kobiet, które najprościej rzecz ujmując wymiatają w tym co robią i które mnie swoją twórczością ujęły. Każda na swój sposób. To profile fotografek, którymi zachwycam się estetycznie, do których w jakimś stopniu aspiruje i które niesamowicie mnie inspirują, a przy tym wszystkim zaspokakają moją potrzebę piękna. No i jest jeszcze jeden aspekt, dla mnie bardzo ważny w fotografii, aspekt emocjonalny, który w tych przypadkach zdecydowanie stawiany jest na piedestale.

@thesaintroses

Nie mogłabym zacząć od nikogo innego. Renata, autorka profilu i wszystkiego tego co się na nim pojawia jest Polką mieszkającą obecnie w Kenii, gdzie realizuje jeden z piękniejszych projektów fotograficznych jaki kiedykolwiek widziałam. Przed swój aparat zaprasza tamtejsze kobiety, chcąc pokazać ich siłę i piękno, a jednocześnie opowiedzieć ich, bardzo często, smutne doświadczenia życiowe. To nie są zdjęcia robione dla samej potrzeby zrobienia zdjęć, to są fotografie, które niedość, że zachwycają walorami estetycznymi: kolorami, kompozycją.. wszystkim to jeszcze mają zdolność edukacji i budowania ludzkiej świadomości.

Na swoim InstaStory wracam do niej często, udostępniam, opowiadam i będę to robić tak długo jak długo będzie trwał projekt, bo uważam że to po prostu złoty pomysł i powinno się o nim dowiedzieć jak najwięcej osób.

Zachęcam ogromnie do odwiedzenia profilu, obejrzenia zdjęć, zapoznania się z zawartymi w opisach historiami i wyróżnioną relacją na temat pomocy temu regionowi świata. Bardzo wiele wyobrażeń i dotychczasowych kreacji fotografka obala i trzeba przyznać, że robi to w piękny sposób. Dosłownie i w przenośni.

Podrzucam Ci też wywiad z Renatą, który realizował K MAG, tak byś mógł czy mogła zobaczyć z czym wiążę się realizacja takiego fotograficznego konceptu akurat w Kenii i skąd się wziął na niego pomysł. Sama po raz kolejny biję brawa i mocno kibicuję w działaniu.

https://www.instagram.com/p/CD0t-vAHEAY/

@ewelinaziebaphoto

Do zdjęć Eweliny i do niej samej będę jeszcze na blogu w niedługim czasie wracać, a wszystko to za sprawą indywidualnych warsztatów jakie mam u niej zaplanowane za mniej niż tydzień. Fakt, że postanowiłam wydać pieniądze i przeznaczyć dwa pełne dni na spotkanie właśnie z nią o czymś musi świadczyć, prawda?

Ewelina znana jest przede wszystkim z fotografii ślubnej, ale ja przyznaję się bez bicia, że cenię ją przede wszystkim za klimat jaki potrafi złapać i podkreślić na swoich zdjęciach, za magię, którą wprowadza w kadry i za tą filmową bajkowość, która sprawia, że zdjęcie codzienności może prawdziwie inspirować ale i poruszyć.

Wysłuchałam niejednego wywiadu z Eweliną, przy niejednym jej zdjęciu wydałam okrzyk zachwytu i sądzę, że zdecydowanie można ją uznać w polskiej sferze fotograficznej za człowieka o dużej renomie. Widać, że wie co robi i się na tym w pełni zna. Nie skłamię, jeżeli powiem, że profesjonalnie podchodzi do rzeczy, bo nasz obecny warsztatowy kontakt najlepiej to potwierdza.

Ogromnie się cieszę, że będę miała możliwość się z nią spotkać i się od niej uczyć. Bardzo jestem ciekawa co wyniosę z tego spotkania. Odczuciami się na pewno z Tobą podzielę, póki co trzymaj kciuki, żeby pogoda nam we wtorek sprzyjała.

https://www.instagram.com/p/CECpQsUFsFJ/

@pauliinasiwiecfotografia

Pauliny twórczość odkrywałam dosłownie lata temu i trzeba głośno zaznaczyć, że to właśnie min. jej pracami zachwycałam się na początku mojego fotograficznego wszechświata. Czas mija, a a ja dalej to robię. W dużym stopniu dlatego, że Paulina nie zwalnia tempa i stale tworzy niezwykłe kadry, które są czystą esencją baśniowości i związanej z nią magią. Jej zdjęcia kojarzą mi się przede wszystkim z kolorami stuprocentowo dopasowanymi do danej sesji, z pięknymi sukniami w których występują modelki i z równie niesamowitym światłem.

Paulina na Instagramie ma jeszcze jedno konto poświęcone fotografii ślubnej i rodzinnej, którą również się zajmuje i choć tam także pokazuje jak wysoko wypracowane są jej umiejętności, to dla mnie chyba już zawsze jej znakiem rozpoznawczym zostaną właśnie te aranżowane sesje, to tworzenie bajkowej fabuły w zwykłym dniu i cieszenie się kolorem. Świetnie się to ogląda, cudownie się tym inspiruje.

https://www.instagram.com/p/CFZ5dQvJaOh/

Po moich opisach nietrudno się domyślić, że najlepsze fotograficzne konta w moim mniemaniu to te, gdzie stawia się na emocje, gdzie widać pasję w tworzeniu i gdzie słowo magia, do opisania efektów, może być odmieniania przez wszystkie przypadki. To są właśnie te rzeczy, które zwracają moją największą uwagę i na które sama chcę kierować wzrok innych. Daj znać, co dla Ciebie jest kluczowe w dobrym zdjęciu? Czym musi poruszać? Co musi zawierać?

Ja tymczasem uciekam zabierać się za przygotowywanie zdjęć na warsztaty i obrabianie fotografii z ostatniego chrztu, który miałam przyjemności zatrzymywać w czasie.

Trzymaj się i do następnego!
Kasia

Dodaj komentarz